Zalew Zemborzycki to sztuczny zbiornik wodny położony w południowo-wschodniej części Lublina, w dzielnicy Zemborzyce. Powstał w 1974 roku przez spiętrzenie wód rzeki Bystrzycy i od początku pełnił podwójną funkcję – miał chronić miasto przed powodziami i jednocześnie dawać mieszkańcom miejsce do wypoczynku. Lublianie nazywają go czasem swoim morzem, choć w ostatnich latach zalew przeszedł różne koleje losu – od ulubionego kąpieliska po miejsce z problemami ekologicznymi.
Powierzchnia zbiornika to 278 hektarów, przy średniej głębokości zaledwie 2,3 metra. To sprawia, że woda szybko się nagrzewa latem, ale też łatwiej dochodzi do problemów z sinicami.
- malownicza ścieżka rowerowa
- idealne miejsce na piknik
- różnorodne sporty wodne
- ośrodek rekreacyjny z basenami
- urokliwe zakątki do wędkowania
Historia budowy lubelskiego morza
Pomysł stworzenia zalewu pojawił się już w latach 50. XX wieku. Autorem koncepcji był Kazimierz Bryński, geograf z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, który chciał stworzyć zbiornik retencyjny chroniący Lublin przed powodziami. Idea odłożona na bok ze względu na inne pilne inwestycje w mieście, powróciła po wielkiej powodzi w 1964 roku. Wtedy stało się jasne, że miasto potrzebuje takiego zabezpieczenia.
Projekt opracowano w latach 1970-1971, a główne prace budowlane przeprowadzono w latach 1972-1973. Co ciekawe, w budowie zalewu wzięli udział sami mieszkańcy Lublina – w ramach tak zwanych prac społecznych. Oficjalne otwarcie nastąpiło w lipcu 1974 roku, choć sam pomysłodawca nie dożył tej chwili.
Od pierwszego pomysłu do otwarcia zalewu minęło prawie dwadzieścia lat. To było wielkie przedsięwzięcie, które zmieniło oblicze południowej części Lublina i dało miastu nową przestrzeń rekreacyjną.
Co można robić nad zalewem
Zalew Zemborzycki oferuje różne formy aktywności, choć trzeba przyznać, że jego popularność zależy od sezonu i aktualnego stanu wody. Wokół zbiornika prowadzi ścieżka rowerowa, która łączy się z trasą biegnącą wzdłuż Bystrzycy aż do centrum miasta. To dobra opcja dla rowerzystów – można dojechać z centrum Lublina bezpieczną drogą, bez konieczności jazdy po ruchliwych ulicach.
Nad zalewem działają dwa główne ośrodki rekreacyjne należące do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji: Marina i Słoneczny Wrotków. Ten drugi to kompleks basenów z zjeżdżalniami wodnymi, placami zabaw i restauracją – dobra alternatywa, gdy kąpiel w samym zalewie nie jest możliwa lub mało zachęcająca. W sezonie letnim można tu spędzić cały dzień z rodziną.
Miłośnicy sportów wodnych znajdą wyciąg do nart wodnych. Dostępne są też wypożyczalnie kajaków, rowerów wodnych, desek surfingowych i sprzętu do gier plażowych – od badmintona po piłki do siatkówki. Dla tych, którzy wolą spokojniejszy wypoczynek, wokół zalewu rosną zagajniki i polanki idealne na piknik czy leniwą przechadzkę.
Wędkarstwo nad Zalewem Zemborzyckim
Zalew to popularne miejsce wśród wędkarzy. Żyją tu różne gatunki ryb, a zróżnicowane brzegi – od zalesionych zatoczek po wschodu po bardziej otwarte tereny na zachodzie – dają możliwość znalezienia ustronne miejsce. Część wschodnia z romantycznymi zatokami jest szczególnie lubiana przez tych, którzy szukają ciszy i spokoju.
Warto jednak pamiętać, że zalew jest zbiornikiem retencyjnym, więc poziom wody może się zmieniać, a dno miejscami pokrywa muł lub gęsta roślinność.
Problem sinic i rewitalizacja
Nie da się ukryć, że Zalew Zemborzycki ma swoje problemy. Przez wiele lat boryka się z zakwitami sinic, które w sezonie letnim potrafią skutecznie zniechęcić do kąpieli. Zakazy wchodzenia do wody pojawiają się regularnie, co jest efektem decyzji podjętych jeszcze na etapie projektowania zbiornika – płytka woda i sposób zasilania sprawiają, że jakość wody pozostawia wiele do życzenia.
W 2019 roku Wody Polskie rozpoczęły program rewitalizacji jeziora. To wieloletnie przedsięwzięcie, które może trwać nawet cztery lata i obejmować całkowite spuszczenie wody ze zbiornika. Koszt szacowano na setki milionów złotych. Prace modernizacyjne ruszyły w 2020 roku, więc w najbliższych latach zalew może wyglądać inaczej niż przez poprzednie dekady.
Zalew Zemborzycki jest przedmiotem licznych badań naukowych prowadzonych przez Polską Akademię Nauk i uczelnie lubelskie. Naukowcy monitorują rozwój sinic, badają jakość wody i szukają sposobów na poprawę stanu ekosystemu.
Dla kogo jest to miejsce
Zalew przyciąga przede wszystkim mieszkańców Lublina szukających szybkiej ucieczki z miasta. To miejsce na popołudniowy spacer, rowerową przejażdżkę czy weekend z dziećmi – zwłaszcza jeśli korzysta się z infrastruktury Słonecznego Wrotkowa. Rodziny z małymi dziećmi docenią baseny i place zabaw, które są bezpieczniejszą opcją niż kąpiel w zbiorniku.
Wędkarze znajdą tu swoje ulubione miejsce niezależnie od pory roku. Rowerzyści traktują zalew jako punkt na trasie lub cel weekendowej wyprawy. Nie jest to jednak destynacja dla kogoś, kto szuka krystalicznie czystej wody i plaż jak z wakacyjnych katalogów.
Praktyczne informacje
Dojazd: Do Zalewu Zemborzyckiego można dojechać z centrum Lublina ścieżką rowerową biegnącą wzdłuż Bystrzycy. Dla zmotoryzowanych dostępny jest parking. Komunikacja miejska również dociera w okolice zalewu.
Ośrodek Słoneczny Wrotków: Kompleks basenów i atrakcji wodnych działa w sezonie letnim. Ceny biletów i godziny otwarcia warto sprawdzić bezpośrednio przed wizytą na stronie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie, ponieważ mogą się zmieniać w zależności od sezonu i aktualnej sytuacji związanej z rewitalizacją zalewu.
Wypożyczalnie sprzętu: Nad zalewem działają punkty wypożyczające kajaki, rowery wodne, sprzęt sportowy. Ceny standardowe dla tego typu usług – kilkadziesiąt złotych za godzinę wypożyczenia.
Ile czasu przeznaczyć: Na spacer wokół zalewu wystarczy godzina-dwie. Jeśli planujesz piknik, rowerową wycieczkę lub dzień z dziećmi w Słonecznym Wrotkowie, warto zarezerwować pół dnia lub cały dzień. Wędkarze spędzają tu całe weekendy.
Najlepsza pora: Sezon letni to czas największego ruchu, choć właśnie wtedy najczęściej pojawiają się zakwity sinic. Wiosna i wczesna jesień mogą być lepszym wyborem dla spacerowiczów i rowerzystów – mniej tłumów, przyjemniejsza temperatura. Zimą zalew zamiera, choć miłośnicy zimowych spacerów znajdą tu spokój i ciszę.
Uwaga: Przed planowaniem kąpieli warto sprawdzić aktualne komunikaty dotyczące jakości wody i ewentualnych zakazów kąpieli. Informacje publikowane są na stronach Wód Polskich i miasta Lublin.
